Fotografia to emocje
Fotografować może każdy, kto ma aparat fotograficzny. Naturalnie, to nie powoduje automatycznie, że każdy kto ma aprat robi dobre zdjęcia. Nie każdy, kto ma lustrzankę cyfrową, 10 obiektywów i kto wie ile oprzyrządowania za grube dziesiątki tysięcy złotych zrobi zdjęcia, które różnią się od zwykłego pstryku aparatem za dwieście złotych. To też działa w drugą stronę. To nie sprzęt czyni fotografa. To jego wyobraźnia, wiedza, "czucie" zdjęcia, świadomość ograniczeń jakie stawia sprzęt, pasja. To wszystko powoduje, że zdjęcia ze ślubów, imprez rodzinnych, fotografie przedmiotów, natury i wszystkiego co nas otacza nabierają niesamowitych walorów. To sprawia, że zdjęcia wywołują w nas emocje, nieważne, że czasami bardzo skrajne, od uwielbienia do negacji obrazu, ale nie są nijakie. Pamiętajmy, że są gusta i guściki. Nie każda fotografia, na której odcisnęła się wizja fotografa spodoba się wszystkim, tak jak zwykły pstryk. Takie zdjęcie, mimo iż nijakie, zaakceptuje większości osób, lecz nie wywoła u nich żadnych emocji.
Jeśli chcecie emocji, zapraszam.